• odnowienie

    Doświadczeń jest cała masa. Część juz zapomnianych, część jeszcze w pamięci. Gdyby was coś konkretnie interesowało to pytajcie a ja w miarę możliwości odpowiem. Ale wierzcie mi: budować warto. Świetna przygoda, kupę stresów a na koniec można położyć się na kanapie, popatrzeć w sufit i powiedzieć: zrobiłem to! - bezcenne z zainteresowaniem przeczytałam twój post,jestem właśnie w trakcie przeprowadzki i nie mam jeszcze doświadczeń mieszkańca domu ale z tego powodu który podałeś nie chciałam kominka z płaszczem wodnym i wiem,że to jest dobra decyzja,co do reszty to się okaże.Jeżeli jeszcze nasuną ci się jakieś uwagi. jestem w trakcie sso i zastanawiam się nad podłogówką,najpierw nie wyobrażałam sobie kafli bez podłogówki a teraz zaczynam wątpić w to "cudo",po co mi podłogówka,kaloryfery i kominek?czy kominek bez płaszcza ogrzewa tylko trochę dół?dom 130m i ogrzewanie z elektrowni czyli takie jak w bloku.Dodam jeszcze że jestem zmarzluchem a mąż ma alergię na kurz,więc czy warto robić podłogówkę?.jedna rzecz mnie tylko ciekawi, masz ogrzewanie mieszane ( podłogówka i kaloryfery ) i chcesz montować kocioł kondensacyjny? Z tego co przeczytałem tutaj na forum kondensyk sprawdza się najlepiej przy całkowitej podłogówce.Coś chcemy a technicznie rozwiązanie to i tak nie sprawdzi się w chałupie.Ot i cała prawda..... bo kocioł kondensacyjny powinien współpracować z instalacją niskotemperaturową aby móc w pełni skorzystać z dobrodziejstw kondensacji i odzysku energii.Tego nie zmienimy ale skoro upieramy się przy piecu kondensacyjnym(zresztą chyba ze dwa razy droższym) jeśli z instalacją grzejnikową, musimy mieć świadomość,że i tak nie wykorzystamy jego zalet.Czyli pieca.Można przewymiarować instalację z grzejnikami (jeśli nie chcemy podłogówki w 100%) ale czy to ma sens?Przecież jak mi wiadomo, na grzejnikach nie uzyskamy tak niskotemperaturowej instalacji jak przy podłogówce ,no chyba ,że przekornie obłożymy grzejnikami większą ilość ścian.dopiszę swoje trzy grosze.Dom parterowy z mieszkalnym poddaszem z pracowni Horyzont.(zmieniliśmy: kąt nachylenia dachu-większe i bardziej ustawne poddasze,przeprojektowaliśmy parter-potrzebowaliśmy dodatkowej łazienki przy pokoju przeznaczonym dla jednego z naszych rodziców,schody-przewidziane w projekcie okrągłe,jakoś do mnie nie przemawiały.Zmieniliśmy tez ich usutuowanie.)Dom wybudowany z bloczków gazobetonowych,ocieplonych styropianem o gr.15cm.Tynk silikatowy Kabe(bezproblemowy),dach kryty blachodachówką( od strony północno-wschodniej zielenieje),rynny metalowe(kapią w miejscach metalowo gumowych łączników),ocieplenie połaci dachowej:25 cm wełny isover(jest ok.ale teraz dałabym 30cm),okna plastikowe(moze kiedyś wymienie na drewniane,choć nie mam do nich zastrzezeń)strop drewniany(zawsze taki chciałam)jak dobrze wykonany to w użytkowaniu bezproblemowy.Jak dotąd  udrażnianie kanalizacji Raszyn niewystąpiły pęknięcia na płytach gk zarówno w częsci parterowej-sufity podwieszane,jak i w całej suchej zabudowie poddasza.(a tyle się na ten temat nasłuchałam),ogrzewanie gazowe(piec z zasobnikiem),kaloryfery(trochę mnie denerwują)+centralnie usytuowany kominek  (sprawdzał się doskonale,ale w tym roku padł-zastąpie go "kozą"o podobnej mocy),Wnętrza malowane farbami Tikkurela(sprawdzają się znakomicie,zwłaszca przy posiadaniu dwóch sporych rozmiarów psów).Garaż jednostanowiskowy,dobudowany do bryły budynku z odwodnieniem liniowym,niestety w tym roku przebudowany na biuro(czsy sie zmieniają)Taras z modrzewiu syberyjskiego(uciążliwe olejowanie,ale sprawdza się)Nawierzchnia bruk kamienny(trochę kłopotliwe odśniezanie)ogrodzeniełot w całości drewniany wykonany z modrzewiu syberyjskiego zabezpieczony najpierw drewnochronem a potem sadolinem, w tym roku po raz pierwszy wymagał odnowienia.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :