• jak wprowadziłem dane do OZC, a ponieważ wówczas był on prosty, żeby nie powiedzieć ... bardzo prosty, wygryzmoliłem sobie własny arkusz kalkulacyjny w excelu, który liczył parę rzeczy więcej. Niemniej wzorowałem się na ówczesnych wersjach tamtych programów.

    Otworzyłem właśnie archiwalne pliki. Oto wyniki.Nic się nie stopi tylko się rozejdzie po cegle i tyle. Aby naładować tak silke by potem działała niczym jak izolator to chyba byś musiał grzać do bardzo wysokich temperatur. 

    Nie potrafię podać dokładnych kosztów bo nie siedzę jeszcze tak dokładnie w cenach. W pasywnym nie robisz kominów, kominków, kotłowni, CO z piecem, przy konstrukcji szkieletu drewnianego nie trzeba dawać XPSa w płycie, dzięki dobrej szczelności i WM nie trzeba otwierać okien wiec można montować FIXy lub nawet pakiety i wtedy cena leci na łeb i szyję orz przy okazji zapotrzebowanie bardziej spada więc mniejsze będą rachunki. Jak nie ma kominów to i taniej wyjdzie pokrycie dachowe bo nie trzeba obrabiać kominów, dom będzie szczelniejszy a "niby" dedykowane kominki to są bardzo drogie. Jak ktoś nie będzie narzekał i odpuści sobie kominek czy otwierane okna (najwyżej jedno zostawić w salonie tarasowe) oraz zrezygnuje z CO to taniej wyjdzie taki dom pasywny od energooszczędnego. W tym przypadku energooszczędny będzie drogi. Ty akurat z takich "luksusów " nie zrezygnowałbyś ale dla wielu będzie to miało znaczenie. Jeżeli ktoś przykładowo mieszkał w mieszkaniu w bloku to taki domek pasywny o którym pisze będzie dla niego idealnym rozwiązaniem jeżeli mu nie zależy na tych "luksusach". Mnie przykładowo nie zależy na tym ale jak inni chcą to mogą to mieć i nikt im nie zabroni. Tematem wątku jest komfort a on może być pojmowany różnie.

    Wówczas przeliczałem wszystko na m3 GZ-50.

    Wynik z arkusza: 1106 m3/sezon grzewczy w tym CO+CWU.

    Wyniki kolejnych sezonów z licznika gazu.

    I - 1118 m3

    II - 1154 m3

    III - 775 m3 ( pamiętna ciepła zima )

    IV - 983 m3

    V - 979 m3

    VI - 1060 m3

    Obecnie OZC uwzględnia niewspółmiernie więcej czynników i parametrów.

    Niemniej uważam, że fluktuacja w zakresie 10-15% jest absolutnie normalna.

    Obecnie dla nowego domu liczę tak w swoim arkuszu, jak i w OZC.

    Też jestem ciekaw wyników, ale te dopiero za rok


    votre commentaire
  • Doświadczeń jest cała masa. Część juz zapomnianych, część jeszcze w pamięci. Gdyby was coś konkretnie interesowało to pytajcie a ja w miarę możliwości odpowiem. Ale wierzcie mi: budować warto. Świetna przygoda, kupę stresów a na koniec można położyć się na kanapie, popatrzeć w sufit i powiedzieć: zrobiłem to! - bezcenne z zainteresowaniem przeczytałam twój post,jestem właśnie w trakcie przeprowadzki i nie mam jeszcze doświadczeń mieszkańca domu ale z tego powodu który podałeś nie chciałam kominka z płaszczem wodnym i wiem,że to jest dobra decyzja,co do reszty to się okaże.Jeżeli jeszcze nasuną ci się jakieś uwagi. jestem w trakcie sso i zastanawiam się nad podłogówką,najpierw nie wyobrażałam sobie kafli bez podłogówki a teraz zaczynam wątpić w to "cudo",po co mi podłogówka,kaloryfery i kominek?czy kominek bez płaszcza ogrzewa tylko trochę dół?dom 130m i ogrzewanie z elektrowni czyli takie jak w bloku.Dodam jeszcze że jestem zmarzluchem a mąż ma alergię na kurz,więc czy warto robić podłogówkę?.jedna rzecz mnie tylko ciekawi, masz ogrzewanie mieszane ( podłogówka i kaloryfery ) i chcesz montować kocioł kondensacyjny? Z tego co przeczytałem tutaj na forum kondensyk sprawdza się najlepiej przy całkowitej podłogówce.Coś chcemy a technicznie rozwiązanie to i tak nie sprawdzi się w chałupie.Ot i cała prawda..... bo kocioł kondensacyjny powinien współpracować z instalacją niskotemperaturową aby móc w pełni skorzystać z dobrodziejstw kondensacji i odzysku energii.Tego nie zmienimy ale skoro upieramy się przy piecu kondensacyjnym(zresztą chyba ze dwa razy droższym) jeśli z instalacją grzejnikową, musimy mieć świadomość,że i tak nie wykorzystamy jego zalet.Czyli pieca.Można przewymiarować instalację z grzejnikami (jeśli nie chcemy podłogówki w 100%) ale czy to ma sens?Przecież jak mi wiadomo, na grzejnikach nie uzyskamy tak niskotemperaturowej instalacji jak przy podłogówce ,no chyba ,że przekornie obłożymy grzejnikami większą ilość ścian.dopiszę swoje trzy grosze.Dom parterowy z mieszkalnym poddaszem z pracowni Horyzont.(zmieniliśmy: kąt nachylenia dachu-większe i bardziej ustawne poddasze,przeprojektowaliśmy parter-potrzebowaliśmy dodatkowej łazienki przy pokoju przeznaczonym dla jednego z naszych rodziców,schody-przewidziane w projekcie okrągłe,jakoś do mnie nie przemawiały.Zmieniliśmy tez ich usutuowanie.)Dom wybudowany z bloczków gazobetonowych,ocieplonych styropianem o gr.15cm.Tynk silikatowy Kabe(bezproblemowy),dach kryty blachodachówką( od strony północno-wschodniej zielenieje),rynny metalowe(kapią w miejscach metalowo gumowych łączników),ocieplenie połaci dachowej:25 cm wełny isover(jest ok.ale teraz dałabym 30cm),okna plastikowe(moze kiedyś wymienie na drewniane,choć nie mam do nich zastrzezeń)strop drewniany(zawsze taki chciałam)jak dobrze wykonany to w użytkowaniu bezproblemowy.Jak dotąd  udrażnianie kanalizacji Raszyn niewystąpiły pęknięcia na płytach gk zarówno w częsci parterowej-sufity podwieszane,jak i w całej suchej zabudowie poddasza.(a tyle się na ten temat nasłuchałam),ogrzewanie gazowe(piec z zasobnikiem),kaloryfery(trochę mnie denerwują)+centralnie usytuowany kominek  (sprawdzał się doskonale,ale w tym roku padł-zastąpie go "kozą"o podobnej mocy),Wnętrza malowane farbami Tikkurela(sprawdzają się znakomicie,zwłaszca przy posiadaniu dwóch sporych rozmiarów psów).Garaż jednostanowiskowy,dobudowany do bryły budynku z odwodnieniem liniowym,niestety w tym roku przebudowany na biuro(czsy sie zmieniają)Taras z modrzewiu syberyjskiego(uciążliwe olejowanie,ale sprawdza się)Nawierzchnia bruk kamienny(trochę kłopotliwe odśniezanie)ogrodzeniełot w całości drewniany wykonany z modrzewiu syberyjskiego zabezpieczony najpierw drewnochronem a potem sadolinem, w tym roku po raz pierwszy wymagał odnowienia.


    votre commentaire
  • Ściana jest z pustaka 12. Ściana jest otynkowana i pomalowana. z zew. jeszcze nie ocieplona. Pustaki były tak krzywo położone ze wyglada jak by je kładł pijany mistrz o tynkach nie wspomnęściana z drzwiami zew. ma 12 cm grubości jest tak krzywa postawiona i otynkowana (przez poprzedniego właściciela) że chce jakoś to wyprostować i sie zastanawiam jak. Ponowne tynkowanie na istniejący tynk to musze dodac ze 3 cm dlatego zastanawiam sie nad innym sposobem Bardzo mi to pomogło uniknąć wielu problemów i błędów. Niestety domeną takich for jest to, że piszą na nim głównie osoby, które same szukają informacji i są (daj Boże) o jeden etap budowy przed pytającym. Zawsze podczas budowy poszukiwałem informacji osób, które mają dłuższe doświadczenie z budową. Ja nie znalazłem ale obiecałem sobie, że jeżeli skończę budowę to za klika lat tu wrócę i napiszę swoje uwagi z użytkowania tego co zbudowałem. Jeżeli to kogoś zainteresuje to chętnie rozwinę temat, natomiast na początek chciałbym w telegraficznym skrócie napisać o mojej budowie.

    * Projekt gotowy Oliwia z pracowni Archipelag, ale cały parter przeprojektowany (gdzieś w moich postach to opisywałem). Wprowadzone zmiany uważam za bardzo funkcjonalne. Dom został świadomie podzielony na część ogólną i dla rodziców (parter) oraz część dla dzieci (poddasze).

    * Garaż wybudowałem podwójny, ale o 0,5 do 1m za wąski. MIerzyłem na Golfa i Cinquecento a teraz mam nieco większe auta i jest ciasno. Nie zrobiłem odwodnienia liniowego garażu - to jest błąd - dzięki spadowi woda zatrzymuje się na uszczelce bramy i tam zamarza co z biegiem czasu tworzy w garażu kałużę wody, która nie zamarza mimo, że garaż nie jest ogrzewany.

    * Ściany z betonu komórkowego białego 36,5 cm na pióro-wpust i cienką warstwę kleju firmy AHG(?) z Żelisławic - uważam za błąd. Materiał drogi i nie tak równe ściany jak było w folderach. NIerówność wynika z błędów wykonawcy ale rózneż z niedokładności wykonania elementów. Kłopotliwe jest także wieszanie cięższych rzeczy na ścianie - wymaga dłuższych, droższych srub i kołków. Teraz budował bym z ceramiki albo z tańszego betonu komórkowego (szarego) 24cm+styropian. Natomist jeżeli chodzi o izolację cieplną to wszystko ok. Trzy lata mieszkałem bez tynkowania i nie było żadnych oznak przemarzania czy mostków termicznych.

    * Dachówka betonowa Euronit - jestem zadowolony. Po 9 latach od ułożenia wygląda dobrze, spadły mi wprawdzie dwa małe fragmenty, które były docięte, ale to wina dekarza a nie dachówki.

    * Rynny plastikowe Galeco. Parwie idealne, ale na obydwóch łącznikach rynien, które mam cieknie. Uszczelniałem, cudowałem ale nic nie dało.

    * Brama garażowa segmentowa Wiśniowski 4x2,2m bez napędu. Nie mam zastrzeżeń. Nic się nie dzieje. Nic przy niej nie robiłem.

    * Tynki wewnętrzne gipsowe nakładane maszynowo - jestem zadowolony. Co prawda są bardziej miękkie niż wapienne, ale sprawdzają się i w razie uszkodzenia łatwo naprawić gipsem

    * Okna plastikowe Oknoland złoty dąb dwustronnie + styropianowe skrzynie RKS z żaluzjami zewnętrznymi. Okna bez zarzutu. Żadnych problemów od chwili montażu. Skrzynki RKS ze styropianu - TOTALNA PORAŻKA! Dłuższe lekko odkształciły się podczas zalewania stropu (ok. 1 cm na 2,5m) i już są problemy z zasuwaniem żalusji - haczą, nie da się normalnie zamontować karniszy, bo styropian nie trzyma. Same żaluzje bez zarzutu.

    * Strop Teriva (nie pamiętam numeru). W zasadzie ok. ale pustaki były bardzo słabe i część podczas zalewania stropu popękała wchłaniając dość dużo dodatkowego betonu. Czy płyta nie była by lepsza?

    * Tynk zewnętrzny. Ponieważ ściany nie były idealnie równe położyłem 5 cm styropianu (nie zaszkodziło) i na to tynk cienkowarstwowy wapienny (biały) a na to ciemnozielona farba silikonowa. Totalna pomyłka. Każde otarcie, obicie tynku momentalnie widać bo wychodzi biały tynk! Trzeba było albo zabarwić tynk w masie (podobno niezalecane przez producenta) albo użyć tynku silikonowego czy silikatowego (nie pamiętam już nazw).

    * Ogrzewanie gazowe (gaz ziemny) + kominek z płaszczem wodnym. Gaz jak gaz. Piec Immergas z zamknietą komora spalania Eolo Mini (chyba) + zasobnik wody (ze względu na kominek). Kominek (Turbokominek Makroterm) to mistrzostwo świata! Grzeje kaloryfery, podłogówkę i CWU. W tą zimę spaliłem ok. 6 m3 drewna bukowego    remonty kanalizacji Warszawa i było dość ciepło. Wadą kominka jest syf w salonie (zawsze trochę nakopci i zawsze coś się z niego wysypie) i to, że w salonie jest 5-6 stopni więcej niż w reszcie domu. Dom ok. 500m3 od ogrzania. 

    * Ogrzewanie mieszane podłogówka/kaloryfery - tu mam problem trudno to wyregulować. Albo instalator zrobił błąd albo ja czegoś nie rozumiem. W przyszłości chcę wymienic piec na kondensacyjny - podobno pomoże 

    * Odkurzacz centralny (mam go dopiero pół roku) - fajne rozwiązanie, bardzo wygodne jest chodzenie z samą lekką rurą, zwłąszcza podczas odkurzania schodów ale żeby to było warte 5x tyle co dobry odkurzacz tradycyjny? 

     

    To tyle. Obiecałem sobie, że to kiedyś podsumuje i zrobiłem to


    votre commentaire
  • Analizując sprawność centrali trzeba by również uwzględnić w jakim zakresie przepływów najczęściej pracuje centrala. Zwróćcie bowiem uwagę na to, że poniżej 100 m3/h współczynnik odzysku ciepła rośnie w stosunku do starych modeli.Tak i tak generalnie jest to brane pod uwagę. Sezonowo centrala chodzi średnio na około 30%. Ale tak jak pisałem, zimą jak mroziło to u mnie wychodziło 15m3/h na osobę.W każdym domu można zrobić wiele by praktycznie za wszystko (ogrzewanie, cwu, prąd, woda etc.) płacić znacznie mniej. Ważne jest poznanie technologi, chęć do eksperymentów i nauka na własnych błędach. Potem i innym można pomóc. W tym celu testowane słabo izolowane (5/8 cm podłoga, 10 cm ściany plus alufox, tySpodziewam się, że przez pierwsze dwa-trzy lata wentylacja będzie chodziła częściej bliżej maksimum, niż minimum, żeby pozbyć się wilgoci z domu. Chociaż każdy dom wygląda inaczej jak i jego mieszkańcy mają inne preferencje temperaturowe i wilgotnościowe. Ja rekuperator użytkuję parę lat i widzę jak to się ma w realu. W sumie najmocniej działa latem. Zimą ze względu na wilgotność wydajność zmniejsza się a problemu z zaduchem nie ma. U mnie teraz leci 160 m3/h przy 5 osobach. Mam włączony program tygodniowy. Wieczorem bypassem puszczam więcej powietrza i też kręci mocniej. Będziesz mieszkał to zobaczysz.

    A potem też nie sądzę, żebym schodził poniżej 100m3/h (no, może jak wyjadę na ferie czy wakacje).

    Nie po to montuję rekuperator, żeby dusić się w słabo wentylowanych pomieszczeniach.nki/farby termo, 25/35 dach) 100m2 pod względem ogrzewania i cwu różnymi sposobami (Obecnie pompa p-p, grzejniki, nieco gazu). 


    votre commentaire
  • Byłem na prezentacji produktów i podczas powstawania central również i co mogę powiedzieć to to, że są dużo bardziej ciche niż poprzednie centrale. Jakie jeszcze inne rzeczy warto zaznaczyć: 1. Do 30% większe oszczędności energii. 2. 50% mniej hałasu w instalacji nawiewnej. 3. O 40% skuteczniejsza filtracja powietrza. 4. 100% Bypass czyli chłodzenie niemalże za darmo. 5. Nowa konstrukcja o lepszej izolacji i mniejszej wadze. 6. Ciekawy design (centralka do mieszkań z możliwością zabudowy w ramach mebli kuchennych jak lodówka czy kuchenka) 7. Dwustronna obsługa urządzeń. 8. Dłuższa gwarancja. 9. Podzespoły z najwyższej półki! Polska myśl technologiczna. 10. Nowe wymienniki przeciwprądowe ze średnią roczną sprawnością przekraczającą 90%!. To co wymieniłem to informacje w oparciu o dane i obserwacje własne. A do tego to nowość, więc wyjdzie zapewne parę błędów dopiero gdy ludzie zaczną jej używać w nadchodzącym sezonie. Obawiam się właśnie takiego kupienia w ciemno. porównuję sobie dane starych i nowych, i coraz mniej mi się nowe podobają. Do tego trochę mało energooszczędne wentylatory mają 300, co dopiero teraz zauważyłem. Niby mamy postęp, a sprawność wymiennika w zakresie realnie wykorzystywanego przepływu spadła. I jeszcze drożej to ma kosztować? Sprawność odzysku przy przepływie powyżej 100 m3/h w nowych jest zauważalnie niższa   , niż starych. 300 i 400 w tej części wykres wygląda tak samo (tylko przy 400 dalej opada wraz ze wzrostem przepływu). Na jasnym tle - zrzuty z katalogu starych AP, na czarnym nowe APH Z drugiej strony każdy nowy produkt wprowadzany na rynek z reguły ma jakąś promocję/gratis itp. - a tu nowy produkt, wyższa cena i ... cisza... Co do "wychodzenia błędów" to akurat oni robią dużą liczbę testów. Ale spróbujmy coś porównać. Dla ciśnienia 150Pa:

    AP300 - 295m3/h - 129W

    AP400 - 299m3/h - 107W

    APH300- 260m3/h - 120W

    APH400- 278m3/h - 97W

    Dla mnie wniosek, że 300 nowa i stara ma stosunkowo prądożerne wentylatory. I prawie 20% można zaoszczędzić kupując 400 zamiast 300. Niech to będzie te 15W średnio po średnio 45gr to mamy 60zł rocznie oszczędności na prądzie.

    Niby katalogowo stara 300 jest tańsza od starej 400 o 500zł netto, ale na portalu aukcyjnym różnica u jednego sprzedawcy to niespełna 150zł. Czyli na samym prądzie wentylacja Warszawa   mamy zwrot różnicy w cenie w 2,5r, a i zapas mocy może się przydać do szybkiego wietrzenia.

    Więc jak dla mnie teraz stary AP400 wygrywa. Jeszcze trochę czasu mam do zakupu, więc czas na poszukanie błędu w rozumowaniu czy znalezienie lepszej opcji jest.Chociażby prototyp airpacka home 500 już tej zimy pracował i nie było nic do czego można by się przyczepić. Co do cen to moim zdaniem powinno być nieco niżej. Pożyjemy zobaczymy co będzie. Dorzucę jeszcze może to, że centrale są lżejsze. Co do gwarancji to wprowadzono gwarancję na 3 lata z możliwością prolongowania do 5 lat (oczywiście za dopłatą). Generalnie centralki wyglądają i zapowiadają się ciekawie. Szkoda tylko, że ceny takie a nie inne


    votre commentaire